TESTY CAJONÓW

Rodzaje, zastosowanie, historia...

Moderator: Moderatorzy

krzychoK
**-------
Posty: 142
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 1:23 pm
Lokalizacja: Gdańsk

TESTY CAJONÓW

Postautor: krzychoK » pn mar 28, 2011 10:30 pm

Cajon DG De Gregorio KIYO
Jest to najtańszy model z oferty firmy DG. Jest opisany jako model półprofesjonalny o dobrym połączeniu cena/jakość gdzie udało się uzyskać dobre brzmienie przy niskiej cenie produktu. Jest to instrument przeznaczony do nauki gry z hiszpańskim rodowodem.

Co jest „w pudełku”?
W komplecie z cajonem dostajemy dodatkowo:
- płytę DVD „Los caminos del cajon”
- instrukcję użytkownika w formie książeczki

Cajon można kupić w komplecie z torbą, gdzie taki zestaw kosztuje jedyne 50 zł więcej co daje nam już komplet w postaci instrumentu, materiałów do nauki gry i pokrowca dzieki któremu możemy w sposób bezpieczny transportować nasz drogocenny instrument.

DVD „Los caminos del cajon” jest muzyczną wyprawą w świat cajona. Ta godzinna podróż zaczyna się od historii i pochodzenia instrumentu a później pokazujące praktyczne wykorzystanie tego instrumentu w wielu gatunkach muzycznych. DVD jest zrealizowane profesjonalnie (z bardzo dobrym obrazem i dźwiękiem), z udziałem wielu znanych muzyków i jest świetną inspiracją do nauki gry, bądź dalszego rozwoju.
Instrukcja użytkownika nie jest tylko zwykłą instrukcją. Zawiera większość podstawowych informacji dotyczących strojenia instrumentu, jego nagłośnienia, podstawowych uderzeń, oraz 19 rytmów do nauki na dobry początek.

Przejdźmy jednak do najważniejszego elementu recenzji a mianowicie samego instrumentu. Kiyo jest konstrukcją z efektem werblowym realizowanym za pomocą strun. W tym przypadku są to struny w układzie 2 V. Otwór rezonansowy dla dźwięków basowych znajduje się na tylne ściance instrumentu (klasyczna konstrukcja). Struny mocowane są za pomocą taśmy klejącej a nie jak w przypadku modeli z wyższej półki za pomocą systemu rzepów. Jego wymiary są identyczne jak pozostałych „starszych” braci i wynoszą 49 x 29 x 29 cm a wykonanie jest bardzo estetyczne i staranne. Boki wykonane są z 7 warstwowej sklejki brzozowej o grubości 9mm, tył z 5 warstwowej sklejki brzozowej o grubości 5mm a płyta przednia z 2,5 mm z 5 warstwowej sklejki z Okume (drewno afrykańskie) Jest tylko jedna wersja kolorystyczna w kolorze naturalnego drewna. Do wykonania i spasowania instrumentu nie można mieć żadnych zastrzeżeń.

Brzmienie:
Zacznijmy od tego, że każdy cajon wyjęty „z pudełka” wymaga zestrojenia i kilku-kilkunastu godzin gry na nim zanim osiągnie swoje prawidłowe brzmienie. Dokładnie tak samo jest i w tym przypadku, chociaż od samego początku daje się zauważyć dobrą czułość przedniej płyty, oraz bardzo głęboki i mocny bas. Cajon brzmi klasycznie, czyli jest to tradycyjne brzmienie cajona flamenco które charakteryzuje się ewidentnie drewnianym pogłosem z ostrzejszą „górą”. Jakość dźwięku jak na tę klasę cenową jest bardzo dobra, ale należy pamiętać, że nie jest to i nigdy nie będzie instrument koncertowy. Mnie zaskoczył bardzo głęboki i mocny bas, który to prawdopodobnie jest zasługą płyty przedniej wykonanej z drewna Okume. Czułość płyty przedniej jest naprawdę niezła co zapewnia właściwą rozpiętość dynamiki uderzeń i jej prawidłową selektywność. Dzięki temu można uczyć się grać na tym instrumencie bardzo efektywnie a „przesiadka” na jakikolwiek inny, profesjonalny sprzęt nie będzie żadnym problemem.

Podsumowanie:
Testowałem w swoim życiu już sporo sprzętu wśród których były modele, które miały brzmienie i te które go nie miały… reszta to już kwestia wykonania, ceny i indywidualnego gustu (każdy poszukuje innego brzmienia). W tym przypadku mogę śmiało powiedzieć, że Kiyo należy do tej grupy z brzmieniem, którą można polecić do rozważenia wszystkim, którzy szukają instrumentu dla Siebie.

Dla kogo jest ten cajon? Dla każdego kto szuka sprzętu do nauki gry, dobrze wykonanego, sprawdzonego i z dobrym brzmieniem a przy tym w naprawdę rozsądnej cenie. Sam cajon Kiyo kosztuje 449 zł a w komplecie z torbą 499 zł. Nie widziałem (jak na razie) tak dobrej konstrukcji w tym przedziale cenowym.
Dla kogo nie jest ten cajon? Na pewno dla osób, które oczekują indywidualnego brzmienia i instrumentu z profesjonalnej półki.

Sorki za zdjęcia... nic lepszego na razie nie mam :)

Obrazek
http://img694.imageshack.us/i/male41.jpg

Obrazek
http://img651.imageshack.us/i/male13.jpg

Obrazek
http://img684.imageshack.us/i/male14.jpg

Obrazek
http://img813.imageshack.us/i/male15.jpg

Obrazek
http://img9.imageshack.us/i/male17.jpg

Obrazek
http://img402.imageshack.us/i/male18.jpg

Obrazek
http://img5.imageshack.us/i/male19.jpg
Dyzio
*****----
Posty: 436
Rejestracja: czw sty 06, 2005 5:25 pm
Lokalizacja: Bełchatów/Wrocław
Kontaktowanie:

Re: TESTY CAJONÓW

Postautor: Dyzio » pn mar 28, 2011 10:41 pm

Ile kosztuje ten CAJON?
Awatar użytkownika
KarWil
Admin
Posty: 1660
Rejestracja: pn sty 05, 2004 5:30 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: TESTY CAJONÓW

Postautor: KarWil » pn mar 28, 2011 10:56 pm

Hej Krzysiek - a jak imperium internetowe? Może zrobimy wiosenne pospolite ruszenie i postawimy Ci jakąś stronkę? :]
...gdzie moje punkty "pomógł"...
krzychoK
**-------
Posty: 142
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 1:23 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Re: TESTY CAJONÓW

Postautor: krzychoK » pn mar 28, 2011 11:04 pm

Cześć Karol :)

Napisałem już kilka tekstów w temacie cajona :). Zacząłem od podstaw a więc od strojenia, nauki gry, itp. Powoli przygotowuje serwis (zacząłem od tekstów.. bo grafike zrobię szybciutko). Najgorszy jest ten notoryczny brak czasu i rozerwanie pomiędzy pracą, próbami, rodziną :)...ale staram się jak mogę bo się zawziołem :).
Mam u siebie kilka cajonów DG (sprowadziłem bo w tym kraju niewielki wybór jest jak sam wiesz...a wiesz bo też sobie sprowadzałeś) więc będę je powoli opisywał. Sa naprawde niezłe...co nie znaczy najlepsze bo takich nie ma :)).. sam wiesz, że brzmienie to kwestia gustu a do jakości wykonania nie ma co się przywalić :).
Jak masz ochotę potestować sprzęt to możemy się umówić :)....bardzo podobają mi się testy audio gdzie oprócz opisu jest opinia dotycząca brzmienia 2-3 osób... to jest najbardziej miarodajne bo czym pełniejszy opis tym lepiej :). Mam u Siebie Kiyo, Bailaor`a, Chanela i Yaqui.... no i oklepanego Schlagwerka Zebrano :)... O ile chciałoby Ci się potestować to zapraszam...umówimy się :)...wybieram się do Zakopanego 11-13 kweitnia więc jak byłbys u Siebie w stolicy południa to daj znac :))
Pozdrawiam
krzychoK
**-------
Posty: 142
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 1:23 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Re: TESTY CAJONÓW

Postautor: krzychoK » pn mar 28, 2011 11:05 pm

Dyzio... masz w tekście :).. 450 zł sam cajon a 499 zł z torba w komplecie :)
jak chcesz obejrzeć wszystko dokładnie to www.cajondg.com albo podeślij maila to wyślę Ci materiały :)
krzychoK
**-------
Posty: 142
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 1:23 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Re: TESTY CAJONÓW

Postautor: krzychoK » pn mar 28, 2011 11:28 pm

Karol,

Oczywiście pomoc zawsze się przyda... w sumie zawziąłem się żeby w końcu zrobić serwis o cajonie który zawiera wszystko co potrzeba a chłopaki z drumzone.pl obiecali mi, że za chwilę zrobią osobny poddział na swoim forum dotyczący tylko i wyłącznie cajona. Każdy człowiek z doświadczeniem jest na wagę złota :)... więc jeżeli masz ochotę to ja cały czas serdecznie zapraszam :)
Dyzio
*****----
Posty: 436
Rejestracja: czw sty 06, 2005 5:25 pm
Lokalizacja: Bełchatów/Wrocław
Kontaktowanie:

Re: TESTY CAJONÓW

Postautor: Dyzio » wt mar 29, 2011 3:40 pm

Bardzo dziękuję i przepraszam, za moją nieuwagę. Podaję mail pablo_bob12@wp.pl
krzychoK
**-------
Posty: 142
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 1:23 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Re: TESTY CAJONÓW

Postautor: krzychoK » śr mar 30, 2011 5:38 pm

Cajon DG De Gregorio Chanela
Chanela jest profesjonalnym cajonem z wyższej półki i tej cenowej i tej brzmieniowej. Wprowadzona kilka lat temu na rynek była swojego czasu przełomowym instrumentem na rynku głównie dzięki efektowi werblowemu złożonemu aż z 8 strun w układzie 4V, oraz specjalnej konstrukcji płyty przedniej. W chwili obecnej obok modelu Yaqui (który ma bardziej „nowoczesne” brzmienie) jest to flagowa konstrukcja manufaktury Paolo De Gregorio. Ta przełomowa konstrukcja niedługo będzie zastąpiona przez kolejną, opatentowaną koncepcję która powinna będzie pewną rewolucją w świeci cajonów…ale oficjalna premiera nowego instrumentu będzie dopiero w kwietniu więc pisząc tą recenzję będę traktował ten cajon jako „okręt flagowy” firmy DG.

Zacznijmy od tego co dostajemy w „pudełku”. Decydując się na zakup tylko cajona otrzymamy tak samo jak w przypadku zakupu jakiegokolwiek innego cajona tego producenta:
- płytę DVD „Los caminos del cajon”
- instrukcję użytkownika w formie książeczki
Te pozycje opisałem już przy recenzji Cajona Kiyo więc nie ma co się powtarzać. Tak samo jak w przypadku Kiyo możemy kupić cajona w zestawie z torbą i/lub płytami do nauki gry. Pokrowiec jest solidny, uszyty z materiału z którego robi się np. torby do notebooków i wypełniony 12mm gąbką zapewniającą należytą ochronę. Dodatkowe płyty DVD z którymi w zestawie możemy zakupić ten instrument to naprawdę bardzo interesujące pozycje. Każda z nich to 2 płytowa edycja wydana profesjonalnie z książeczką w której znajdują się dodatkowe informacje i nuty do materiału znajdującego się na płycie. Pierwsza z nich „El Cajon Flamenco” to nauka gry (od podstaw) dla każdego kto chce przede wszystkim nauczyć się akompaniamentu do flamenco. Druga „Cajon Power!” to płyta stanowiąca kompendium technik gry (jest tego mnóstwo), oraz całego mnóstwa styli muzycznych. Jest to wg mojej opinii najlepsza pozycja która wpadła mi do tej pory w ręce (a troszkę tego już nakupowałem w życiu).. materiał na jakieś 3 lata nauki (techniki gry). Wspominam o tym bo płyty w zestawie z cajonem dostępne są mniej więcej za połowę swojej normalnej ceny więc uważam że warto o tym pomyśleć. Bardzo miłym zaskoczeniem może być fakt, że cajon DG Chanela jest do kupienia już za kwotę 829 zł a w zestawie z torbą za 899 zł.

Konstrukcja i wykonanie:
Chanela jest konstrukcją z efektem werblowym realizowanym za pomocą strun. W tym przypadku są to struny w układzie 4V (jest ich aż 8!!). Bardzo ciekawą rzeczą jest sposób mocowania strun i strojenia. Mocowanie u góry zrealizowane jest za pomocą śrub skontrowanych „motylkami” wewnątrz cajona a każda z 4 sekcji strun ma swój własny blok. Zapytacie co to daje? Odpowiedź jest prosta… daje możliwość prostej i szybkiej wymiany pękniętych strun!! Kto się z tym wcześniej nie spotkał to nie zwróciłby na to uwagi a wierzcie mi wymiana strun w normalnej konstrukcji jest albo niemożliwa bez uszkodzenia cajona, albo czasochłonna, problematyczna i wymaga nie lada gimnastyki. Tutaj jest to rewelacyjnie rozwiązane, można to zrobić szybko i wygodnie bez specjalnych uzdolnień manualnych czy akrobatycznych. Każda z czterech sekcji strun jest strojona osobno (śrubami od spodu – klasycznie) umożliwiając pełną kontrolę brzmienia. Oczywiście kluczyk jest dołączony do zestawu. Struny są mocowane na płycie przedniej (w celu eliminacji niekontrolowanych brzęków) za pomocą systemu rzepów, niby standard, ale tych rzepów jest aż 8!! Porównując z większością konstrukcji na rynku rzepów jest najczęściej 6 lub 4. W przypadku dwa razy większej ilości strun uwierzcie mi nie jest to bynajmniej fanaberia. Płyta przednia też jest specjalną konstrukcją. Składa się z 5 warstw ultra cienkiego drewna o grubości 0,5mm! Dzięki temu płyta pod ręką jest twarda przy grze (ręce się nie „kleją” i umożliwia to bardzo szybką grę) i jednocześnie na tyle elastyczna, żeby zapewnić dość nisko schodzący i mocny bas. Połączenie tych dwóch elementów jest wyjątkowe i daje w efekcie bardzo dużą precyzję gry, szybkość i potworną czułość płyty. Otwór rezonansowy dla dźwięków basowych znajduje się na tylne ściance instrumentu (klasyczna konstrukcja. Jego wymiary są identyczne jak pozostałych braci i wynoszą 49 x 29 x 29 cm a wykonanie jest bardzo estetyczne i staranne. Boki wykonane są z 9 warstwowej sklejki z brzozy bałtyckiej o grubości 12mm, tył z 5 warstwowej sklejki z brzozy bałtyckiej o grubości 6mm a płyta przednia z 2,5 mm z 5 warstwowej sklejki z ultacienkich warstw brzozy bałtyckiej. Do wyboru jest aż sześć wersji kolorystycznych wykończenia płyty przedniej i każdy znajdzie coś dla Siebie (np. zielony, niebieski, czerwony Wykonanie i spasowanie instrumentu jest na najwyższym poziomie.

Brzmienie:
Rozpocznę od początku, czyli od strojenia tego modelu, ponieważ od tego bardzo mocno zależy brzmienie tego cajona. Jest to tak jak z każdym sprzętem… więcej regulacji oznacza większą kontrolę, ale też trzeba się do tego bardziej przyłożyć. Ja przyjąłem następującą metodę, która się sprawdziła:
- odpinamy wszystkie rzepy przytrzymujące struny
- sprawdzamy palcem napięcie poszczególnych strun i każdej z sekcji. Jeżeli niesą równo napięte (na 99% tak będzie) staramy się wszystkie struny napiąć wyjściowo w ten sam sposób
- Przyczepiamy pierwszy rząd rzepów (patrząc od dołu)
- Luzujemy wszystkie struny obracając każdą śrubą o ten sam kąt aż zacznie pojawiać się brzęk. Wtedy delikatnie napinamy aż brzęk przy uderzeniu basu znika
- Przyczepiamy kolejny rząd rzepów (patrząc od dołu) i luzujemy struny aż w basie znowu pojawi się brzęk. Wtedy napinamy delikatnie struny aż zniknie
- przyczepiamy 3 rząd rzepów i postępujemy jak wcześniej
- czwarty rząd rzepów przyczepiamy…lub nie. W zależności jakie brzmienie i czułość efektu werblowego chcemy uzyskać.
Instrument nastrojony w ten sposób będzie (tak wynika z moich doświadczeń) miał najczulszy efekt werblowy. Do tego mamy możliwość poluzowania śrub w przedniej płycie, oraz możliwość wytłumienia miękkim materiałem wnętrza pudła co wpłynie na brzmienie basu (ale to już standard więc nie ma co się nad tym rozwodzić).
Instrument po nastrojeniu i kilku godzinnym „oklepaniu” brzmi doskonale. Ja jego brzmieniem jestem zachwycony. Ze względu na ilość strun góry jest bardzo dużo (o ile ją chcemy.. zawsze można dokleić ostatni rząd rzepów i dociągnąć struny), ale jest przy tym przyjemnie „piaszczysta” i nie agresywna. Mi akurat takie brzmienie idealnie odpowiada. Do tego czułość przedniej płyty jest porażająca… już lekkie dotknięcie palcem wzbudza delikatnie struny (w sposób w pełni kontrolowany). Dynamika głośności jest naprawdę olbrzymia. Każdy kto wie co z tym zrobić będzie zachwycony a ten który nie do końca wie codziennie będzie odkrywał nowe możliwości. Ten „piasek” w górce jest bardzo przyjemny, ponieważ nie jest super ostry a delikatnie wygładzony… uderzony mocno odzywa się w sposób stanowczy…uderzony delikatnie aksamitnie generuje „duszki”. Góra ma piękne, jasne brzmienie. Basy są mocne, ale kontrolowane. Nie schodzą super nisko i nie ma ich w nadmiarze, ale to co oferuje jest świetnie zestrojone z górą (mniej lub więcej basu po prostu by nie pasowało). Nie znaczy to, że basu brakuje..jest go dokłądnie tyle ile trzeba. Płyta nie ugina się mocno po rękoma i „nie klei” więc granie szybkich basów jest po prostu przyjemnością.

Podsumowanie:
Powiem szczerze, że to najlepszy brzmieniowo cajon jaki wpadł mi do tej pory w ręce. Ja jestem w nim zakochany (moja małżonka jest aż zazdrosna). Jest na swój sposób specyficzny, ale słuchało go już kilka osób (wraz z innymi cajonami) i większość w ciemno na pytanie który by wybrało wskazywało na Chanelę.. kilku (w tym ja) miałoby problem i chciało by dwa ze względu na odmienność i uzupełnienie (chodzi o model Yaqui, który opiszę w najbliższym czasie).
Nie mogę napisać, że jest idealny ponieważ poprawić można wszystko i tak jest również w tym przypadku. Chodzi o miejsce do siedzenia. To jedyny mankament który znalazłem w tym cajonie (a jestem upierdliwy). Miejsce do siedzenia jest gładkie i śliskie. Przy klasycznej pozycji nie ma z tym problemu, ale gra z lekko odchyloną do tyłu skrzynką nie jest już taka prosta bo tyłek się ssuwa. Każdy kto będzie myślał o zakupie tego modelu musi wziąć pod uwagę dwa rozwiązania:
1. Podkładka z gąbki pod tyłek…taka jak podkładka pod mysz która będzie się „kleić” do siedziska
2. Zakup gruboziarnistego papieru ściernego i przeszlifowanie siedziska, aby było chropowate (taki tuning).
Dla mnie w skali 1-10 dałbym mu 10 za brzmienie i 9,5 za wykonanie (gdyby miał chropowate siedzisko dałbym mu wtedy 10).
Dla kogo jest ten sprzęt? Dla każdego. Jeżeli ktoś chce się uczyć i ma parę złotych więcej kupuje sobie docelowy instrument na lata. Zawodowiec kupuje sobie bardzo dobre brzmienie połączone z niebywałymi możliwościami dynamiki gry. Jedyny gatunek w którym można by lepiej to drum&bass gdzie bas powinien być nieco głębszy i niższy a góra ostrzejsza i natarczywa (taki silny kontrast) i właśnie tylko dlatego wziąłbym jeszcze cajon Yaqui do swojego setu :)…. Znaczy wziąłem bo go już mam :).

Obrazek
http://img694.imageshack.us/i/male41.jpg

Obrazek
http://img853.imageshack.us/i/male31.jpg

Obrazek
http://img684.imageshack.us/i/male36.jpg

Obrazek
http://img850.imageshack.us/i/male38.jpg

Obrazek
http://img135.imageshack.us/i/male39.jpg

Obrazek
http://img864.imageshack.us/i/male34.jpg
krzychoK
**-------
Posty: 142
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 1:23 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Re: TESTY CAJONÓW

Postautor: krzychoK » śr mar 30, 2011 8:37 pm

Zrobię chętnie więcej testów bo mam w domu jeszcze kilka innych modeli (w tym Schlagwerka La Peru Zebrano) ale potrzebuję interakcji... sugestii czego w tych testach brakuje a co jest fajne... itd.

bez interakcji nie chce mi się ich robić...więc proszę o uwagi i opinie (na temat chociażby przydatności tych informacji)
krzychoK
**-------
Posty: 142
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 1:23 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Re: TESTY CAJONÓW

Postautor: krzychoK » czw mar 31, 2011 11:00 am

Wszystkie opisywane przeze mnie modele będą do przetestowania i obejrzenia a także materiały szkoleniowe.

Szczegóły na http://www.forum.djembe.pl/viewtopic.php?f=1&t=7021
Awatar użytkownika
KarWil
Admin
Posty: 1660
Rejestracja: pn sty 05, 2004 5:30 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: TESTY CAJONÓW

Postautor: KarWil » czw mar 31, 2011 11:33 am

Nie wiem co się dzieje - nie mogę wysłać priva.

Ja teraz biorę się za zrobienie serii filmików na Youtube ze szkółką na cajony i zacznę od filmiku porównującego różne ich rodzaje. Będę go robił na przestrzeni najbliższego tygodnia (mam dwa Schlagwerki, hiszpańskiego Pepe Capote i pożyczam składaka i jakiegoś taniego). Filmiki z założenia mają być w języku angielskim.

Jeżeli serwis ma powstać, to mogę równolegle robić ich odpowiedniki również po polsku i nie będę ich wrzucał na Tubę, tylko będą wyłącznie na serwis Cajon.pl. Muszą być tylko ładnie podpisane że to ja. Pogadamy jak coś już nakręcę.

Jeżeli będziesz w Krakowie, choćby przejazdem, to KONIECZNIE się musimy spotkać. Jeżeli masz cajony które możesz przywieźć to oczywiście też Ci mogę je na szybko ograć, albo może uda mi się zrobić z nimi drugi filmik porównawczy (choć na to przydałyby się ze dwa dni).

Mój tel. 504 211 836
...gdzie moje punkty "pomógł"...

Wróć do „Instrumenty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości