Conga + quinto czy conga + tumba ???

Rodzaje, zastosowanie, historia...

Moderator: Moderatorzy

kambala
---------
Posty: 2
Rejestracja: ndz maja 14, 2006 11:55 pm
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Conga + quinto czy conga + tumba ???

Postautor: kambala » śr gru 05, 2007 10:27 am

Cześć. W najbliższym czasie zamierzam kupić zestaw conga. Jak myślicie w jakim zestawieniu ten zestaw kupić conga+quinto czy conga + tumba ? Jest tu jakaś przydatna prawidłowość czy raczej zależy to od mojej preferencji. Gram na różnych bębnach, natomiast w tej kwestii nie mam doświadczenia. Najchętniej kupiłbym trzy, ale mnie nie stać. Chcę kupić bębny firmy Latin Percussion, chyba że macie jakieś inne sugestie, chętnie poczytam. Dziękuję Norbert.
chrish
*--------
Posty: 34
Rejestracja: śr sie 08, 2007 10:48 am
Lokalizacja: Racibórz
Kontaktowanie:

Postautor: chrish » śr gru 05, 2007 3:45 pm

Jako znawca kubańskich bębnów cosik ci napiszę:D



Oczywiście LP to najlepsze conga... Ale zależy jakie... Bo Matadory albo Aspire to całkiem co innego... W sensie, że trochę gorsze... A co do twojego pytania, no jasne, że lepiej kupić tumba + quinto + conga... Po pierwsze, trzy bębny; po drugie, masa dźwięków do wydobycia; po trzecie, o wiele lepszy efekt i więcej możliwości, te4chnik gry...



Ja polecam:

Conga LP (nie Aspire, Matador) lub Meinl (nie Meinl-Headliner);

zestaw trzech bebnów;



Pozdro
Obrazek
Awatar użytkownika
cyryl
***------
Posty: 158
Rejestracja: wt kwie 24, 2007 11:15 am
Lokalizacja: grodzisk maz.
Kontaktowanie:

Postautor: cyryl » śr gru 05, 2007 4:17 pm

3 nowe congi Lp to wydatek kilku tysięcy złotych...

jaki zestaw to raczej preferencje ale myślę że praktyczniejsze byłoby conga+tumba,bo zawsze więcej basu jest milsze dla ucha a i na quinto łatwiej zebrać i dokupić bo sporo tańsze niż tumba. model to raczej do wybrania w sklepie muzycznym
We free our people with music
Awatar użytkownika
irmach
*****----
Posty: 420
Rejestracja: pn cze 19, 2006 3:14 pm
Lokalizacja: Trzemeszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: irmach » ndz gru 09, 2007 3:12 pm

congo + tumba moim zdaniem zdecydowanie, przydało by też sie quinto ale jak bym miał wybierać tumba czy quinto to zdecydowanie wole tumbe (basik jest przydatny). LP będą Cie dużo kosztować, ja bym sie zastanowił nad tańszymi ale 3 bębnami, pozdrawiam.
chrish
*--------
Posty: 34
Rejestracja: śr sie 08, 2007 10:48 am
Lokalizacja: Racibórz
Kontaktowanie:

Postautor: chrish » ndz gru 09, 2007 4:02 pm

Tzn, conga i tumba muszą być na pewno, a quinto to taki dodatek... Jasne, że najdroższe z LP, ale najlepsze... Tak jak pisałem - potem Meinle, ale myślę, że to niezbyt duża różnica w cenie i nie tylko...
Obrazek
Awatar użytkownika
KarWil
Admin
Posty: 1660
Rejestracja: pn sty 05, 2004 5:30 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: KarWil » pn gru 10, 2007 9:33 am

Conga i tumbadora jako podstawa, a quinto to dodatek!? No nieźle...



Kiedyś wszystkie te bębny grały oddzielnie i każda miała swoje składowe (quinto było najbardziej solowe). Obecnie jeden muzyk gra na kilku, ale oczywiście quinto pozostaje absolutną podstawą.



Quito ma 11" i sprzedawana jest albo (droższe zestawy) z congą 11 3/4" i tumbą 12 1/2, albo też (tańszy zestaw) z congo-tumbą 12" (12" to takie nie wiadomo co, dlatego piszę congo-tumba). Moja propozycja - kup quinto porządne, a do tego 12"tkę lub, jeżeli masz kasę, congę 11 3/4 i tumbę.
...gdzie moje punkty "pomógł"...
kambala
---------
Posty: 2
Rejestracja: ndz maja 14, 2006 11:55 pm
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: kambala » wt gru 11, 2007 10:15 am

Dziękuję wszystkim za rady. Norbert
Joanna
---------
Posty: 2
Rejestracja: czw maja 08, 2008 8:34 pm
Lokalizacja: Mazury

Postautor: Joanna » pn cze 09, 2008 6:27 pm

Żeby nie zaśmiecać to zadam pytanie tu. Jakich znacie "dobrych" sprzedawców cong (pomijając Pablo), bo w najbliższym czasie mam zamiar dokonać zakupu i chciałabym żeby było to dość pewne źródło.
Awatar użytkownika
kubaszek
*--------
Posty: 29
Rejestracja: śr lut 21, 2007 11:24 pm
Lokalizacja: Czarnków

Postautor: kubaszek » pn sie 18, 2008 11:18 am

Polecam zestaw cong Meinl Luis Conte Series - są tansze i lepsze od Marathonów (obręcze TTR nie dzwonią w odróżnieniu od SSR - zaokrąglonych), no i moim zdaniem zgrabniej wyglądają:)
Sam posiadam Quinto i Congę. Planuję zakupić Tumbę.
Po zakupie polecam wymianę skór na Polska Krówkę. Dodatkowy wydatek ok 100 zł a brzmienie cudowne.
Bębny kupiłem w sklepie niemieckim www.musik-produktiv.pl , nawet obsługa jest po polsku.
Mają bardzo przystępne ceny, transport ok 100zł.
W każdym razie za 1500 zł w Polsce takiego sprzętu sie nie dostanie.
Warto korzystać póki euro jest tanie...
"tedy prorokini Miriam, siostra Aarona, wzięła w rękę swoją bęben, a wszystkie kobiety wyszły za nią z bębnami i w pląsach."
(Wj 15: 20, 21)
peyo
*--------
Posty: 49
Rejestracja: czw sty 20, 2005 10:45 pm
Lokalizacja: Ełk

Postautor: peyo » pn sie 18, 2008 9:00 pm

a jak cos to odezwij sie na priva ,
ja tez mieszkam na mazurach
jak cos moge ci doradzic w sprawie cong
pozdrawiam

Wróć do „Instrumenty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości