CAJON

Rodzaje, zastosowanie, historia...

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Domino
***------
Posty: 238
Rejestracja: śr paź 18, 2006 3:13 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: CAJON

Postautor: Domino » ndz wrz 26, 2010 11:15 pm

wooow!!! :shock:
solówki jak na djembe!!!
fajne :D
Awatar użytkownika
Mustafa
**-------
Posty: 121
Rejestracja: ndz cze 28, 2009 3:12 am
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: CAJON

Postautor: Mustafa » pn wrz 27, 2010 1:42 pm

Cajon swoje korzenie też ma w Afryce a poza tym można na nim grać technikami zapożyczonymi ze wszystkich bębnów świata i nadal będzie świetnie brzmiał ;D

zapraszam do czytania moich artykułów/warsztatu cajonowego w magazynie Perkusista
aktualnie dostępny drugi numer !

pozdrrrrrrrr
When the power of love overcomes the love of power,the world will know peace
Awatar użytkownika
KarWil
Admin
Posty: 1660
Rejestracja: pn sty 05, 2004 5:30 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: CAJON

Postautor: KarWil » wt wrz 28, 2010 5:35 pm

No to ładnie się widzę urządziłeś - Perkusista przez znajomość ze Schlagwerkiem?

A filmik cudny, choć tak w okolicach 8mej sekundy połowa składu trochę wypadła z kompasu :]

Lepiej powiedz czy robiłeś pomiar prędkości uderzeń perkusyjnych na stoisku prasowym, to se porównamy :]
...gdzie moje punkty "pomógł"...
Awatar użytkownika
Mustafa
**-------
Posty: 121
Rejestracja: ndz cze 28, 2009 3:12 am
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: CAJON

Postautor: Mustafa » śr wrz 29, 2010 9:28 am

wszystko jest idealnie w kompasie moj drogi ;D
to co słychać to synkopy i przesunięcia ale na koniec wszystko wraca do podstawowego soniquete

pomiaru jeszcze nie robiłem ale ćwiczę sobie rozpędzanie się w rollach

peace

Mustafa
When the power of love overcomes the love of power,the world will know peace
Awatar użytkownika
KarWil
Admin
Posty: 1660
Rejestracja: pn sty 05, 2004 5:30 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: CAJON

Postautor: KarWil » śr wrz 29, 2010 12:34 pm

A no chyba że synkopy :]
...gdzie moje punkty "pomógł"...
adamzawady
---------
Posty: 3
Rejestracja: wt lis 16, 2010 10:34 am

Re: CAJON

Postautor: adamzawady » wt lis 16, 2010 10:55 am

Cześć!
Od niedawna jestem bardzo zainteresowany kupnem cajon'a. Podoba mi się bardzo jego brzmienie. Probowałem odnaleźć jakieś informacje na temat rodzajów cajon'ów w internecie i na forach, jednak z marnym skutkiem. Dlatego zgłaszam się do Was, ludzi którzy mają na pewno większe pojęcie o cajon'ach niż ja. Chciałbym się dowiedzieć jaki cajon powinienem kupić, aby nauczyć się na nim grać. Jakie są rodzaje cajon'ów (doczytałem się, że są jakieś szczotkowe i strunowe). Ale jaka jest różnica między nimi?? Widziałem też, że można kupić tani cajon i go samemu zbudować firmy shlagwerg (cena ok 199zł). Jednak czy jest to dobry opcja? Kiedyś na youtubie oglądałem filmik z porównaniem poszczególnych cajon'ów i najbardziej podobał mi się taki "brzęczący" dzwięk, tak jakby w pudle coś było hehe (nie wiem jak mam to wytłumaczyć, nie był to taki pusty dzwięk uderzania w drzewo)
Czy w ogóle opłaca się wydawać dużo kasy na kupno dobrego cajonu czy lepiej kupić słabszy i sie nauczyć grac?
Z góry dziękuje za odpowiedz !
pozdrawiam,
adamzawady
mihasz
****-----
Posty: 245
Rejestracja: pt gru 16, 2005 4:01 pm

Re: CAJON

Postautor: mihasz » wt lis 16, 2010 2:57 pm

kurcze,,, nic nie zrozumiałem z tego cajonowego wykonu.... :( może to kwestia percepcji ale tych przesunięc i synkop to na masę.. ale co kto lubi.

Ostatnio wyznaję zasadę, że nie warto kupować słabych instrumentów- dla początkujących, bo to strata kasy. No i chyba trudno się zorientować jakie możliwości ma isntrument w ogóle, jeśli dana sztuka ich nie ma. A co konkretnie- to chłopaki wiedzą.
krzychoK
**-------
Posty: 142
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 1:23 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Re: CAJON

Postautor: krzychoK » wt lis 16, 2010 5:24 pm

adamzawady pisze:Cześć!
Czy w ogóle opłaca się wydawać dużo kasy na kupno dobrego cajonu czy lepiej kupić słabszy i sie nauczyć grac?


Ja postaram się odpowiedzieć na to pytanie tak: są dwie szkoły. Pytanie podstawowe czy zaczynasz dopiero grać (tak w ogóle) czy już jakiś czas pogrywasz, wiesz że bez tego nie mozesz żyć i jedynie przymierzasz się do nowego instrumentu

Szkoła1: Zaczynasz swoja przygodę z rytmem i nie wiesz czy na dłużej Cię to zatrzyma

W takiej sytuacji myślę, że nie ma co się pakować w dobre instrumenty bo one kosztują nie mało a sprzedaż je ze sporą stratą (jako używane). Wtedy warto znaleźć jak najprostsze rozwiązanie... myślę, że jak masz troszkę smykałki ala "Adam Słodowy" to Cajon Schlagwerka do samodzielnego montażu będzie w sam raz. Pewnie zapytasz o brzmienie... no cóż... jak zaczynasz to z dobrego instrumantu i tak nie wyciągniesz tego co trzeba.... a nauczysz się jego budowy....strojenia.. i ogólnie ogłady ze sprzętem. jak się czegoś nauczysz to zacznie Cię to brzmienie wkurzać i wtedy będziesz się rozglądał za nowym sprzętem... tylko wtedy już będziesz mniej więcej wiedział czego chcesz :)....a ten handmade Cajon spokojnie sprzedasz innemu adeptowi skrzynek (o ile go mega nie spieprzysz przy sklejaniu).

Szkoła 2: Nie wyobrażasz sobie życia bez grania i przymierzasz się do nowego instrumentu jakim jest Cajon

Tutaj proponuję po prostu przejechac się do sklepu...opukać sprzęt i kupić już wyższą (docelową) półkę... ale potrzebujesz ok 800-1200 zł na ten cel.
Pamiętaj też o jednym... żaden nowy Cajon nie gada jak trzeba od razu..trzeba go zroklepać....więc w sklepie możesz sprawdzić tylko jego potencjał bo do rozklepania będzie grał troszkę inaczej. Cajony w wyokonaniu szczotkowym i strunowym to różnice konstrukcyjne.. ja preferuję strunowe ale to moja subiektywna ocena... w wydaniu porządnej firmy jedne i drugie gadają dobrze (chociaż mają swoją specyfikę).


Każde rozwiązanie po środku (czyli troche tanie i trochę gorzej) jest wg mnie do dupy (a wiem co mówię bo wystarczająco dużo kasy wtopiłem w sprzęt zamawiając go w ciemno..bo w sklepach były tylko z katalogów).

UWAGA:
Jak słyszałeś jakieś nagranie na którym jest taki czy śmaki dźwięk nie oznacza to, że znajdziesz Cajon który tak zagra!!!! Ja już się o tym przekonałem... bardzo często wystarczy dodać troszkę pogłosu i brzmi o wiele bardzie rasowo i tak często robią na nagraniach... nagrywa się na jczęściej na 2, czy nawet 3 mikrofony na osobne ściezki i miksuje je uzyskując specyficzne brzmienie którego grając w pokoju nie uzyskasz. To taka uwaga na marginesie.
A ten brzęczący dźwięk który słyszałeś to prawdopodobnie po prostu szczotki albo struny w Cajonie :).. sa też odmiany bez strun (najczęściej stosowane w muzyce peruwiańskiej albo kubańskiej)... więc może to Cię zmyliło :)

To chyba tyle :)....co do wyboru Cajona to przeczytaj kilka stron wcześniej w tym poście.. bardzo dużo było tu już na temat sprzętu.
adamzawady
---------
Posty: 3
Rejestracja: wt lis 16, 2010 10:34 am

Re: CAJON

Postautor: adamzawady » wt lis 16, 2010 5:31 pm

Dzięki bardzo za wskazówki !
Jako, że dopiero zaczynam moją przygodę z rytmem, coraz bardziej się skłaniam do kupna tego taniego cajon'a żeby zobaczyć czy w ogóle mi się to spodoba. Dlatego mam jeszcze jedno pytania: czy ten cajon Shlagwerg również posiada struny/szczotki?
pozdrawiam, adamzawady
krzychoK
**-------
Posty: 142
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 1:23 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Re: CAJON

Postautor: krzychoK » wt lis 16, 2010 5:40 pm

Ten cajon do samodzielnego montażu ma prawdopodobnie struny, ale pewien nie jestem musisz sobie to sprawdzić (tak na 90%)
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Domino
***------
Posty: 238
Rejestracja: śr paź 18, 2006 3:13 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: CAJON

Postautor: Domino » pn sty 03, 2011 3:58 am

seria "My Cajon" firmy Schlagwerk ma szczotki.
a swoją drogą ciekawe jak by brzmiał jakby jeszcze strunę dorzucić,hmmm...
dzikiwiesiek
---------
Posty: 6
Rejestracja: ndz gru 26, 2010 10:40 pm

Re: CAJON

Postautor: dzikiwiesiek » pn sty 03, 2011 1:41 pm

pewnie ciekawie by to było :)




______________
proxy sites
Ostatnio zmieniony sob maja 07, 2011 9:51 am przez dzikiwiesiek, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Rafael
*--------
Posty: 58
Rejestracja: śr sty 20, 2010 7:38 pm

Re: CAJON

Postautor: Rafael » śr lut 09, 2011 8:58 pm

Czołem brać :)
Miał ktoś może do czynienia z takim cajonem http://cgi.ebay.co.uk/CAJON-ELECTRO-ACO ... 2a0e00b90a
ilak
---------
Posty: 14
Rejestracja: pn lip 05, 2010 4:02 pm

Re: CAJON

Postautor: ilak » czw lut 10, 2011 11:46 am

co powiecie o tych cajonach 2inone?

http://www.schlagwerk.com/products/cajon/cajon-2inone/
krzychoK
**-------
Posty: 142
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 1:23 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Re: CAJON

Postautor: krzychoK » pt lut 11, 2011 10:53 am

Do RAFAEL
Cześć,
Wygląda to na samoróbkę więc szansa zagrania na tym była żadna :).
Są takie Cajon`y australijskiej produkcji Rockbox http://www.baba.com.au/ ale to mi w żaden spsoób nie przypomina tej konstrukcji.
Ja bym nie ryzykował zakupu czegokolwiek przez net bo to może okazać się zwykłe pudło...tylko ładnie pomalowane a bez brzmienia (oczywiście może być inaczej...ale szansa na to jest mniejsza). Ktoś wstawił albo mikrofon, albo jakiś przetwornik do środka... za tą kase nie ma co się oszukiwać cudów nie będzie... przetwornik, albo porządny mikrofon kosztuje min 80-100 Euro a gdzie reszta? Lepiej będzie jak w takim przypadku kupisz Sobie materiały i zrobisz sobie to sam..przynajmniej będziesz miał kontrolę nad konstrukcją... a czy zabrzmi?? No cóż wydaje mi się, że większa szansa, że Twoja samoróbka zabrzmi niż to, że wygrasz los na loterii kupując dobrego Cajona z przetwornikiem (lub mikrofonem) na ebay`u.
Zapytam inaczej... a czego szukasz?? Tak może będzie łatwiej (tylko błagam nie pisze, że okazji :))
Pozdrawiam
krzychoK
**-------
Posty: 142
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 1:23 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Re: CAJON

Postautor: krzychoK » pt lut 11, 2011 10:55 am

Do ILAK
Co powiem?
To bardzo dobre Cajony... tylko zależy jakie masz oczekiwania i czego szukasz?
To tak samo jakbyś zapytał o auta Alfa Romeo... jedni powiedzą, że cudo a inni, że to szrot... zależy czego się oczekujesz i co chcesz grać?
Awatar użytkownika
Rafael
*--------
Posty: 58
Rejestracja: śr sty 20, 2010 7:38 pm

Re: CAJON

Postautor: Rafael » sob lut 12, 2011 10:07 am

Dzięki Krzychok :) Nie nie, nie chodzi mi o kupno. Po prostu byłem ciekaw co to takiego, na jakiej zasadzie działa bo nigdy się z takim cajonem nie spotkałem wcześniej. Ale z tego co mówisz to chyba jakiś nieudany eksperyment. :)
Kabanos
---------
Posty: 2
Rejestracja: śr lut 16, 2011 11:38 pm

Re: CAJON

Postautor: Kabanos » śr lut 16, 2011 11:51 pm

Witam!

Z tej strony kolejny początkujący :) Cajon intryguje mnie odkąd byłem świadkiem jednego z warsztatów Mustafy, do tego stopnia, że zdecydowałem się w końcu kupić go sobie i nauczyć się na nim grać ;]

Najpierw chciałbym się dowiedzieć, co sądzicie o tych cajonach, które niedawno pojawiły się na Allegro:
http://allegro.pl/cajon-steinbach-futer ... 07062.html

http://allegro.pl/cajon-paisley-efekt-w ... 18415.html

Są stosunkowo tanie, ale nie wiedzieć czemu, nie potrafię zlokalizować oficjalnych stron ich producentów na których mógłbym odsłuchać próbek dźwięków. Czy może ktoś mnie nakierować na jakąś stronę na której można odsłuchać brzmienie różnych cajonów? Poza tym, chciałbym się dowiedzieć, czy są one odpowiednie dla osoby początkującej? Czy są jakościowe dobre?
Pozdrawiam i z góry dzięki za odpowiedź :)


I jeszcze mała ciekawostka - tribute dla cajona :P :
http://www.youtube.com/watch?v=HVUSZO67iyg
Awatar użytkownika
Domino
***------
Posty: 238
Rejestracja: śr paź 18, 2006 3:13 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: CAJON

Postautor: Domino » czw lut 17, 2011 2:32 pm

@Kabanos:
Kojarzę firmę Dimavery która zrobiła jeden z cajonów o które pytasz.
To jest jakaś azjatycka tania masówa ale może okazać się niespodzianką ,trzeba by posłuchać.
Kupiłem 2 lata temu rototom set tej firmy,zmieniłem membrany na remo i spisywał się całkiem dobrze dopóki pół roku temu nie pękł mi odlew przy mocowaniach(korpus). Tak czy siak to no name i to mogą być pieniądze wyrzucone w chińskie błoto.

Myślę że warto dołożyć kilka stówek i kupić porządny sprzęt Schlagwerka.
Sam 2 tyg temu kupiłem Cajon CP 432 seria 2inOne DELUXE Makassar i były to najlepiej wydane pieniądze:)
Acha,jednym prostym ruchem można zdemontować sprężyny werblowe i mamy "rumba de cajón" o niezwykle ciepłym brzmieniu.
Polecam!
krzychoK
**-------
Posty: 142
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 1:23 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Re: CAJON

Postautor: krzychoK » czw lut 17, 2011 9:59 pm

Domino widze udzielił dość wyczerpującej odpowiedzi :)....Jeszcze taka mała uwaga dodatkowo... najlepiej nie kupować Cajonów przez internet bo tak naprawdę egzemplarz eglemplarzowi nie jest równy.... jeżeli nie ma innej możliwość niż zakup bez "oklepania" to tak jak Domino proponuję dołożyć trochę kasy i kupić coś renomowanego producenta ponieważ akurat firmy takie jak Schlagwerk czy DG De Gregorio zapewniają po prostu powtarzalność brzmieniową swoich produktów (a np. z Meinlem różnie to może być co było opisywane już w tym wątku).
Po raz kolejny wraca ten sam dylemat jak kupić jak najtaniej.... kupowanie okazyjnie byle czego się nie opłaca bo to pieniądze wyrzucone w błoto...lepiej dozbierać kasę i kupić coś porządnego.... a w międzyczasie ćwiczyć można na czymkolwiek zbitym ze sklejki... mówię to poważnie.. jak ktoś nauczy się wyciągać brzmienia z deski to na porządnym instrumencie będzie tylko lepiej..
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
KarWil
Admin
Posty: 1660
Rejestracja: pn sty 05, 2004 5:30 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: CAJON

Postautor: KarWil » pn lut 21, 2011 2:00 pm

Jak tak dalej pójdzie to zrobimy oddzielny dział na djembe.pl dotyczący cajonów. Najwyższy czas w sumie :]
...gdzie moje punkty "pomógł"...
Kabanos
---------
Posty: 2
Rejestracja: śr lut 16, 2011 11:38 pm

Re: CAJON

Postautor: Kabanos » śr lut 23, 2011 5:05 pm

Dzięki za odpowiedzi :)
Wkleiłem akurat te modele ze względu na ich cenę, ponieważ nie chcę na starcie kupować zbyt drogiego sprzętu. Ostatecznie zdecyduje się chyba na schlagwerkowego MyCajona. Jest tani i przy okazji daje możliwość lepszego poznania instrumentu, więc na start powinien wystarczyć ;P
ilak
---------
Posty: 14
Rejestracja: pn lip 05, 2010 4:02 pm

Re: CAJON

Postautor: ilak » czw lut 24, 2011 10:58 pm

krzychoK pisze:Do ILAK
Co powiem?
To bardzo dobre Cajony... tylko zależy jakie masz oczekiwania i czego szukasz?
To tak samo jakbyś zapytał o auta Alfa Romeo... jedni powiedzą, że cudo a inni, że to szrot... zależy czego się oczekujesz i co chcesz grać?



hm.
Kurcze trudno mi powiedziec czego tak naprawde szukam w Cajonie. Otóz gram w takim zespole bębniarskim(djemb'e ,conga) i pomyślałem ,ze fajnie by było coś pograc z Cajonem.Jestem perkusistą i strasznie mnie kręci taki ala snare drum.
Mam do dyspozycji 1000 zł na Cajon.Kupowałbym z thomann.de.pl . Zastanawiałem się nad tym Cajonem

http://www.schlagwerk.com/products/cajo ... none-dual/

jednak opcji na stronie Schalgwerk jest za duuzo by jednoznacznie zdecydowac. Pisałem do uzytkownika Mustafa,ale jakos tak zadnych odpowiedzi nima.
Co byście poradzili? ;)

dzięki za pomoc
krzychoK
**-------
Posty: 142
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 1:23 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Re: CAJON

Postautor: krzychoK » czw lut 24, 2011 11:01 pm

Cześć,
Mam pytanie...z ciekawości....
Prawdopodobnie będę miał za chwilkę możliwość ściągnięcia od bardzo dobrego producenta całej jego oferty. Wśród tef oferty jest też model startowy..nazywają go pół profesjonalnym...nie jest to żaden bardziew, ponieważ ten najprostszy model naprawdę zaskakuje dobrym brzmieniem (jest tańszy, ponieważ przez lata eksperymentowali z wykorzystaniem troszkę tańszego drewna i w końcu trafili na odpowiednie zestawienie i uprościli konstrukcję z naciskiem na jakość brzmienia).

Pytanie brzmi czy zestaw w postaci Cajona + profesjonalnej torby (to nie pokrowiec tylko dobrze uszyta torba z materiału takiego jak szyje się lepsze torby do notebooków... z wypełnieniem z pianki/gąbki) wraz z płytą DVD + instrukcją która zawiera nie tylko informacje jak to stroić, ale też technikę gry, oraz zestaw kilku podstawowych rytmów w cenie 499 zł brutto to byłaby dla Was dobra oferta??

Podkreślam, że to nie jest żadna dalekowschodnia produkcja... żadne Chiny, itp.... to oryginalny, dobrze wykonany i nieźle brzmiący instrument wyprodukowany w Hiszpanii. Jest ona przeznaczony na początek przygody z tym instrumentem, ale zapewniam, że brzmieniowo bije na łeb o wiele droższe konstrukcje znanej, niemieckiej firmy na M... a brzmienie modeli z profesjonalnej półki jest wg mojej subiektywnej oceny ciekawsze niż znanej niemieckiej firmy na Sch.... przy ciekawszych cenach (zwłaszcza z pakietem z torbą i materiałami szkoleniowymi)

PS.
Nazwy producenta nie wymienię, ponieważ to nie miejsce na reklamy.. oczywiście jeżeli ktoś ma ochotę pogadać to zapraszam na priv. Przepraszam za ten przy długi opis i porównanie, ale chciałem poznać Waszą opinię więc możliwie w pełni musiałem opisać klasę brzmieniową tego sprzętu. Trochę wkurzał mnie brak dobrej i sprawdzonej oferty dla początkujących więc musiałem się za to wziąć :)
krzychoK
**-------
Posty: 142
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 1:23 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Re: CAJON

Postautor: krzychoK » czw lut 24, 2011 11:17 pm

ILAK

A dlaczego akurat ten model??
Pytam dlatego, że sam gram często paterny perkusyjne a gram na Cajonie strunowym. Efekt werblowy występuje tak samo w Cajonie strunowym jak i w Cajonie o kostrukcji ala "spręzyny z werbla".
Masz 1000 zł do wydania... hmmm.... to nie zamawiaj byle czego przez internet tylko spróbuj wybadać najbliższy sklep muzyczny w Twojej okolicy, który dysponuje odpowiednią ofertą i sam to obstukaj...
Wiesz..ja też swojego pierwszego Cajona kupiłem przez net... był..co tutaj mówić nie najlepszy... ściągałem swojego drugiego Cajona przez net.... bo nie było jeszcze wtedy w Polsce Schlagwerka w sklepach... trzeciego kupowałem przez net :)).... ściągałem go z Hiszpanii.... bo nie było tego w żadnym sklepie.. Teraz sytuacja jest nieco inna... oferta jest bogatsza....a uwierz mi...takie eksperymenty które ja robiłem były naprawdę kosztowne :))... dlatego chociażby innym je odradzam.
Za te pieniądze kupisz naprawdę profesjonalny instrument.
Za ok 2 tygodnie będe miał pierwszą dostawę... zamówiłem sprzęt demo, którym mam zamiar handlować... więc będzie można w końcu w tym kraju mieć szansę na przetestowanie czegoś innego niż produkty z made in germany :)).. tym razem prosto z Hiszpani... Zachęcam tylko i wyłącznie do testów... oprócz tego powinieneś przetestować Schlagwerka bo to dobry sprzęt (sam go dalej posiadam)...serię La Peru..strunowa oczywiście... to co do czego linka dziabnąłeś też przetestuj.... im więcej sprzętu usłyszysz tym lepiej.. każdy ma inny gust. Mam jednak dwie uwagi... siedząc na Cajonie i grając nie usłyszysz tak naprawdę jak on brzmi...nie wiem czemu, ale w tym miejscu zawsze brzmi to inaczej... jak np. nagrywam próby okazuje się zawsze, że mój Cajon ma lepsze brzmienie niż się spodziewałem... taka ciekawostka na którą zwracam uwagę... oprócz tego, że warto oklepać to warto też nagrać i na spokojnie przesłuchac w domu... to bardzo ciekawe doświadczenie.... i druga bardzo smutna uwaga.... Mój kolega kupił ostatnio Schlagwerka La Peru.. niestety miał pecha... pękła mu struna i.. okazuje się, że płyta w tym modelu jest doklejona i nie da się wymienić struny... gwarancyjnie też tego nie robią więc niestety z przykrością muszę stwierdzić, że to akurat bardzo zły patent (oprócz tego, że reszta to w większości zalety). Mi przez 2 czy 3 lata nie pękła struna w moim sprzecie, ale warto na taką rzecz zwrócić uwagę bo to się zdarza...dotyczy to oczywiście tylko Cajonów strunowych.... Warto zapytać w sklepie czy uznają taką reklamację i najlepiej wziąć to od nich na piśmie bo kolega został troszkę na lodzie.
Awatar użytkownika
Rafael
*--------
Posty: 58
Rejestracja: śr sty 20, 2010 7:38 pm

Re: CAJON

Postautor: Rafael » pt lut 25, 2011 9:35 am

KrzychoK, dobrze wiedzieć :) Jak będę widział kogoś zainteresowanego cajonem będę go odsyłał do ciebie od razu :wink:
Pozdrawiam
caput mortuum
****-----
Posty: 361
Rejestracja: wt wrz 14, 2004 10:34 pm
Lokalizacja: Czeladź
Kontaktowanie:

Re: CAJON

Postautor: caput mortuum » pt lut 25, 2011 11:35 pm

siedząc na Cajonie i grając nie usłyszysz tak naprawdę jak on brzmi...nie wiem czemu, ale w tym miejscu zawsze brzmi to inaczej...


To bardzo cenne spostrzeżenie. Zawsze miałem milion zarzutów do brzmienia mojego cajona, dopóki nie przysłuchałem mu się z perspektywy widza oglądającego nagrany koncert. I rzeczywiście, siedząc na cajonie słyszy się go inaczej, niż nagłośnionego i nagranego.
ilak
---------
Posty: 14
Rejestracja: pn lip 05, 2010 4:02 pm

Re: CAJON

Postautor: ilak » ndz lut 27, 2011 8:52 pm

Hm.
Poprostu przesłuchałem oferte Schlagwerka i owy Cajon 2inone okazał się dość ciekawym rozwiązaniem.
Niestety w Lublinie,nie ma w sklepach muzycznych cajonów z wyzszej półki. A jaki Cajon Twoim zdaniem byłby najbardziej uniwersalny z serii Schlagwerka ? Dzięki za pomoc ;)
krzychoK
**-------
Posty: 142
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 1:23 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Re: CAJON

Postautor: krzychoK » ndz lut 27, 2011 9:43 pm

ILAK
Uniwersalny w jakim sensie? Cajon sam w sobie jest uniwersalnym instrumentem :)...
Musisz doprecyzować czego szukasz... jakiego brzmienia.
Jeżeli chodzi o Schlagwerka to moim prywatnym zdaniem (ale to tylko mój gust) seria La Peru jest ciekawsza... w tej seroo jest mnóstwo modeli które różnie brzmią.
No niestety tak to z tymi sklepami bywa.... mają wszystko...ale wszystko w katalogach.
Niestety ja jestem z 3miasta więc trochę daleko.. miałbyś okazję przetestować fajny sprzęt, który przyjedzie do mnie za ok tydzień (Schlagwerka równiez mam na swój użytek)...
Zawsze przy zakupie przez net możesz zapytać czy będziesz mógł zwrócić jak Ci się nie spodoba brzmienie. Nie rozumiem dlaczego chcesz kupować tego cajona w jakimś sklepie typu tomannn czy coś tam? W Polsce jest sporo sklepów które to mają.... bliżej Ciebie (jeżeli Poznań jest blisko) jest bodajże avant drum shop...ceny będziesz miał te same, albo nawet niższe.
Pamiętak o torbie... cajony to drewno i trzeba o nie zadbać.
Pozdrawiam
zmijen
---------
Posty: 6
Rejestracja: pn lut 28, 2011 6:42 pm

Re: CAJON

Postautor: zmijen » pn lut 28, 2011 7:16 pm

Witam!

Widze swiat Cajona w Polsce nie jest jakos cudownie popularny...ciagle;-/ moze dlatego kreci mnie ten instrument hehe

niedawno zakupilem sobie Cajona z music center mieli promocje na jeden model la peru Skinwood Black CP4022....narazie ciezko mi sie wypowiadac na temat tego zakupu bo moja wiedza nie jest za wielka na temat Cajonow co z reszta bedzie mozna przeczytac dalej:)

Widzialem jedno dvd Philipzen-a: the small drumset...zastanawiam sie jak mam zagrac te "nuty duchy" ktore on tam gra?! kiedy ja dotykam delikanite mojego cajona on wcale nie wydaje takiego dzwieku jak na tym dvd(na dvd brzmi to jak uderzenie werblowe tylko ze cicho takie syczenie a u mnie jak stukniecie w kawal drewna;/ tez cicho:D)nie wiem czy rozumiecie o co mi chodzi:] czy poprostu to na dvd wyglada ze on delikatnie dotyka a w rzeczywistosci jest inaczej:D moze jakas technika specjalna do tego?

Ogolnie probuje dowiedziec sie czegos od roku na temat tego pudelka ale ciezka sprawa;-/ troche w"perkusiscie" Mustafa pisze ale tego jest tyle co kot naplakal...w necie jeszcze wieksza bida, widze tez ze chyba nie udalo sie z tym portalem Cajonowym?(szkoda)

chcialbym sie dowiedziec czegos wiecej poza tym co udalo mi sie tutaj przeczytac...o historii, o tym jak stroic to cudo od czego zaczac nauke (bo gdy zaczynalem 10lat temu gre na perce to podszedlem do tego zbyt pochopnie jak sie okazalo kilka lat pozniej:D i wyuczone bledy pozostaly wiec nie chcialbym tego bledu robic teraz na Cajonie)jak konserwowac itd.

w empiku znalazlem "Cajon" W.Platzer dobre to w ogole dvd jest? tutaj widzialem ze Sommera jest polecane z tych co mozna dostac w polsce bo reszta to z zagranicznych stron...Co by bylo najlepsze zeby zalapac łopatologicznie duza wiedze na temat tego instrumentu?Nie chce poprostu kupowac niepotrzebnych DVD, ktore do tanich nie naleza;-/a moje aspiracje sa takie ze chce podejsc powaznie do Cajona...odstawilem beczki bo poprostu nie kreca mnie tak jak to malenstwo;)dlatego tez nie skapilem kasy na Cajona(wybralem ten ktory mi sie podobal najbardziej a i brzmienie mial ciekawe bo wiadomo ze z ostukaniem ciezko) i nadal mam w planach inwestowanie w ten instrument.Z kazdej rady i pomocy bede wdzieczny;)

Mam nadzieje ze was nie zanudzilem:D pozdrawiam!
krzychoK
**-------
Posty: 142
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 1:23 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Re: CAJON

Postautor: krzychoK » pn lut 28, 2011 9:23 pm

Wow....dużo informacji jak na początek :)
To po kolei:
1. Cajon musi się ułożyć...potrzeba na to troszkę czasu...trzeba go porządnie zlać :)... wtedy się wszystko poluzuje... poukłada i zacznie lepiej gadać :). także troszkę cierpliwości :)
2. M. Philipzen to niezły gośc... bardzo podoba mi się jego szkoła (nie mam, ale fragmenty z YouTube robią wrażenie). Widzisz...ghosty to po prostu cichsze uderzenia... kwestia dynamiki... jak normalnie uderzasz głośno to uderzając lżej (ale nie lekko) masz zachowaną pewną proporcję głośności... to pierwsze....ale niestety cajon też powinien być na tyle czuły, że werbelek powinien zagadać pod palcami (uderzenie tonu). Myślę, że to może być związane z tym, że jeszcze jest za nowy i wymaga należytgo "zlania" :)
3. Strojenie... jest w sumie proste.... struny naciągasz na tyle, żeby były napięte, ale nie za mocno (chyba, że chcesz mieć mniej efektu werblowego)... dociskasz rzepami na płycie, żeby nie brzęczały bez sensu.... to wymaga troszkę poeksperymentowania.... ja uwielbiam jak struny nie sa aż tak mocno napięte, bo wtedy cajon jest czulszy.. ale muszą być na tyle napięte, że uderzenie basu nie powoduje ich wzbudzenia bo mnie wkurza jak mi coś rzęzi w basie. Do tego możesz delikatnie poluzować zewnętrzne, górne śrubki w płycie (broń boże środkowej!)..ale naprawdę delikatnie, ponieważ jak za mocno je oskręcisz to wylezą ponad płytę i możesz sobie zrobić krzywdę. Jak masz za dużo basu to pchasz do pudła na dno albo gąbkę, albo szmaty... możesz nawet spróbować małą poduszkę wepchnąć.. chociaż ja nigdy nie walczyłem z basem bo go lubię.
4. tego DVD które opisałeś nie znam więc Ci nie pomogę. Mam różne DVD + troszkę nut.... + czekam na dostawę kolejnych pozycji...jak je pooglądam to wtedy coś napiszę... najbardziej czekam na Cajon Power z Marco Fadda bo tego gościa uwielbiam :)
5. Fakt...serwis o cajonie nie ruszył.. ale ostatnio się za to wziąłem... mam już sporo tłumaczeń i troszkę własnych tekstów.... planuję w ciągu 1-2 miesięcy wystartować w końcu z porządnymi stronami na ten temat.

Rozumiem twoje zakręcenie na punkcie cajona...ja też się zakochałem w tym instrumencie.. jest to dla mnie najbardziej uniwersalny instrument perkusyjny jaki w ogóle powstał... osobiście gram na cajonie z zestawem dodatków: hi-hat, splash, chimes... daje to sporo możliwości. Jak chcesz posłuchać to na priv podam Ci linka z paroma kawałkami z prób.
No i jeszcze raz ta sama uwaga... dopóki się nie nagrasz to nie usłyszysz jak Twój cajon naprawdę gra..... poważnie....
także na razie się nie przejmuj tym jak gra twój cajon..daj mu chwilę.. zlej go porządnie... a zacznie gadać :).. szczerze mówiąc tych skóropoddobnych schlagwerków nie znam więc i o ich brzmieniu wypowiadał sie nie będę... musisz złapać troszkę luzu..przyzwyczaić i poukładać ręce... to troszkę potrwa.... ale warto :)
Pozdrawiam
krzychoK
**-------
Posty: 142
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 1:23 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Re: CAJON

Postautor: krzychoK » pn lut 28, 2011 11:06 pm

zmijen

Spróbuj poluzowac struny i docisnąć je dobrze rzepami do płyty przedniej... wtedy możesz ewentulanie poluzować nieco rzepy na samej górze... to powinno pomóc dodać więcej "werbla" i go "uczulić"... spróbuj po prostu poeksperymentować... możesz zacząć od spuszczenia strun naprawdę mocno (oby tylko nie wisiały) a potem je delikatnie podciągać.. mocować rzepy i sprawdzać brzmienie.... w końcu się uda znaleźć to czego szukasz :).. z czasem oczywiście jak już się cajon rozklepie będziesz podciągał struny, żeby nie mieć niekontrolowanego brzęczenia strun. To proste... tylko pamiętaj w którą stronę kręcisz, żebyś ich nie zerwał :)
Pozdrawiam
ilak
---------
Posty: 14
Rejestracja: pn lip 05, 2010 4:02 pm

Re: CAJON

Postautor: ilak » wt mar 01, 2011 12:20 am

Hm.
Tzn chciałem zamawiac z teho thomann.de poniewaz chciałbym dokupic kilka akcesoriów do cajonu.A mianowicie :

http://www.schlagwerk.com/products/cajo ... n-adapter/
http://www.schlagwerk.com/products/cajo ... side-kick/

Przejrzałem oferte La Peru i owszem jest ciekawa ;). Spodobał mi się ten Cajon :

http://www.schlagwerk.com/products/cajo ... ight-burl/

chociaż jak się wszystkie Cajony obejrzy to kazdy wydaje mi się genialny ;).

troche info po polsku :

http://www.infomusic.pl/images/PDF/Cajon_PL.pdf
zmijen
---------
Posty: 6
Rejestracja: pn lut 28, 2011 6:42 pm

Re: CAJON

Postautor: zmijen » wt mar 01, 2011 5:56 pm

krzychoK


Pokombinowalem troche tak jak pisales...faktycznie widac jakas tam roznice ale to jeszcze nie jest to moze z czase zacznie to tak gadac jak ma no i pewnie duza w tym musi byc zasluga techniki....zobaczymy narazie nie moge byc do konca zadowolony hehe
krzychoK
**-------
Posty: 142
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 1:23 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Re: CAJON

Postautor: krzychoK » wt mar 01, 2011 8:59 pm

Teraz musisz dużo lać sprzęt :)...czyli dużo ćwiczyć... tak po min 30-45 min dziennie :)
W końcu zacznie gadać..lepiej czy gorzej...tego nie wiem :).. ale zacznie :)
Masz dodatkową motywację, żeby ćwiczyć :)
Pozdrawiam
zmijen
---------
Posty: 6
Rejestracja: pn lut 28, 2011 6:42 pm

Re: CAJON

Postautor: zmijen » śr mar 02, 2011 5:40 pm

haha chcialbym ale ciezka sprawa po kilku dniach grania po kilka godzin po robocie zaczely mnie plecy mowiac brzydko "jebac"ale inaczej tego sie nie da opisac(bo wiem co to jest bol plecow a to jest gorsze :D )...jakas masakra zastanawiam sie czy to od tego czy od tego ze w sobote rąbałem drewno 5godzin :D

Napewno moja pozycja nie jest poprawna :) ale jakos ciezko mi odkryc złoty srodek :?

Ale cajon fajny :) pewnie jak bym byl 10 lat mlodszy to bym sie z nim przespal kilka nocy :mrgreen: kiedys mi sie to przytrafilo jak udalo mi sie dorwac werbel pearla :lol: tak sie cieszylem ze az nie moglem sie z nim rozstac :lol:
krzychoK
**-------
Posty: 142
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 1:23 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Re: CAJON

Postautor: krzychoK » śr mar 02, 2011 5:54 pm

Poprawna pozycja to ważna rzecz... w sumie najwygodniej gra się z lekko odchylonym do tyłu cajonem (ta pozycja jest bardziej ergonimiczna), ale z drugiej strony jak grasz na cajonie dotykającym całkowicie podłogi to wysuń tyłek mocno do tyłu, wyprostuj plecy i nie garb się... dotego graj na cajonie dość wysoko...nie próbuj "zagarniać" basów uderzając gdzieś nisko bo to nie ma sensu :)
To pewnie od rąbania drewna :))
Nie ćwicz za dużo..lepiej krócej a systematycznie niż długo i rzadko.
zmijen
---------
Posty: 6
Rejestracja: pn lut 28, 2011 6:42 pm

Re: CAJON

Postautor: zmijen » śr mar 02, 2011 7:50 pm

krzychoK pisze:Poprawna pozycja to ważna rzecz... w sumie najwygodniej gra się z lekko odchylonym do tyłu cajonem (ta pozycja jest bardziej ergonimiczna), ale z drugiej strony jak grasz na cajonie dotykającym całkowicie podłogi to wysuń tyłek mocno do tyłu, wyprostuj plecy i nie garb się... dotego graj na cajonie dość wysoko...nie próbuj "zagarniać" basów uderzając gdzieś nisko bo to nie ma sensu :)
To pewnie od rąbania drewna :))
Nie ćwicz za dużo..lepiej krócej a systematycznie niż długo i rzadko.


Własnie zakonczylem dzisiejsza sesje :D i stwierdzam ze ten ból to nie od rąbania drewna :D to bierze sie wlasnie od tego zagarniania basow :?

Ale stwierdzam ze Cajon zaczyna zmieniac swoje brzmienie i czulosc :wink: troche tez tam pokrecilem i zaczyna to chodzic tak jak chcialem :wink: zauwazylem tez ze w roznych czesciach pokoju brzmi inaczej hehe nie wiem czy to dziwne czy mnie to zaskoczylo?ciezko to okreslic ale ogolnie smieszna sytuacja przejde z jednego miejsca do innego ze 2-3kroki i inaczej sie ustawie z godziny 12 na 9 i jest ogromna roznica brzmieniowa :D tez ktos tak ma? nie posiadam mega-sluchu wiec jesli slysze tak wyraźnie zmiane brzmienia itp. to pewnie tak jest :D

i tak na marginesie spodobala mi sie szkola/dvd tego osobnika http://www.framedrums.net/ znane napewno nazwisko...po kilku filmikach z youtoba swierdzam ze jest to najlepiej zrobione dvd z tych "dla poczatkujacych" :P zastanawiam sie czy ktos to widzial sie zgadza ze mna i czy mozna gdzies to w Polsce dostac bo szukalem w googlach i nic :?


pozdrawiam!
krzychoK
**-------
Posty: 142
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 1:23 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Re: CAJON

Postautor: krzychoK » śr mar 02, 2011 8:37 pm

Pewnie, że brzmienie w różnych częściach pomieszczenia się zmienia :)... pisałem o tym tylko nie czytałeś uważnie :). To zjawisko fal stojących... objawia się szczególnie przy basach, ale wpływa ogólnie na odbiór brzmienia (szczególnie rogi pomieszczenia wzmacniają bas...chociaż nie zawsze). To akustyka a nie czary :).
Szukaj basów wysoko.. schylanie się niżej nic nie da oprócz bólu pleców i złych przyzwyczajeń :)... do tego żeby szybko grać trzeba robić jak najmniejsze ruchy więc waryo te basy znaleźć jak najwyżej :)
Nie widzialem materiałów szkoleniowych Davida, ale jest nieżły...jego specjalnością są bębny obręczowe, ale oczywiście tej glasy gracz poradzi sobie ze wszystkim :)
zmijen
---------
Posty: 6
Rejestracja: pn lut 28, 2011 6:42 pm

Re: CAJON

Postautor: zmijen » śr mar 02, 2011 9:13 pm

krzychoK pisze:Pewnie, że brzmienie w różnych częściach pomieszczenia się zmienia :)... pisałem o tym tylko nie czytałeś uważnie :). To zjawisko fal stojących... objawia się szczególnie przy basach, ale wpływa ogólnie na odbiór brzmienia (szczególnie rogi pomieszczenia wzmacniają bas...chociaż nie zawsze). To akustyka a nie czary :).
Szukaj basów wysoko.. schylanie się niżej nic nie da oprócz bólu pleców i złych przyzwyczajeń :)... do tego żeby szybko grać trzeba robić jak najmniejsze ruchy więc waryo te basy znaleźć jak najwyżej :)
Nie widzialem materiałów szkoleniowych Davida, ale jest nieżły...jego specjalnością są bębny obręczowe, ale oczywiście tej glasy gracz poradzi sobie ze wszystkim :)


Byc moze nie doczytalem :D moj blad, postaram sie poprawic :wink:

Faktycznie basy sa w rogach wzomcnione,bardziej "soczyste" jak na moj amatorki sluch i wiedze o akustyce :D
ilak
---------
Posty: 14
Rejestracja: pn lip 05, 2010 4:02 pm

Re: CAJON

Postautor: ilak » pt mar 18, 2011 10:03 am

Witam
Ostatnio byłem w jednym ze sklepów muzycznych w Lublinie.
Znalazłem Cajon Schlagwerk La Peru Beechwood:

http://www.schlagwerk.com/products/cajo ... beechwood/

Cajon fajnie gra-tzn jak na moj pierwszy Cajon akurat(tzn jeszcze go nie kupiłem,ale mam zamiar).
W srodku znajdują się takie owe sprezyny(foto w linku)

http://img703.imageshack.us/g/dsc03764al.jpg/

W jaki sposób moge je kontrolowac ?
Dzięki bardzo za info ;)
krzychoK
**-------
Posty: 142
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 1:23 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Re: CAJON

Postautor: krzychoK » pt mar 18, 2011 12:27 pm

iLAK
Najpierw pytanie...co to znaczy fajnie gra??

Napisz po prostu jakiego brzmienia oczekujesz... tak będzie łatwiej :)
Instrument nowy potrzebuje chwili czasu, aby uzyskać właściwe mu brzmienie. W zależności od egzemplarza wymaga przegrania od kilku do kilkunastu godzin zanim dobrze się ułoży i właściwie zabrzmi. Niewiele osób w tym kraju wie jak w ogóle stroi się ten instrumente, więc nie sądzę żeby w sklepie w odpowiedni sposób przygotował do gry.

Te "sprężyny" to nie sprężyny a struny...takie od gitary :).

Kilka słów o strojeniu (z grubsza):
W większości przypadków siłę napięcia strun reguluje się za pomocą śrub umieszczonych na dole cajona (tak ma Schlagwerk...dwi śruby na w dnie a kluczyk z tyłu za otworem w listwie). Kręcąc w prawo powodujemy napinanie strun a kręcąc w lewo ich luzowanie. Bardzo ważną kwestią jest to, aby stroić wszystkie struny (w tym przypadku będą to 2 śruby regulacyjne) jednocześnie a z praktycznego punktu widzenia o tyle samo skręcać jedną jak i drugą śrubę na zmianę. Warto sprawdzić wyjściowe napięcie strun, ponieważ zdarza się, że wyjściowo są ustawione inaczej (więc najpierw trzeba je doprowadzić do podobnego napięcia). Lepiej jest wykonać więcej a mniejszych części obrotu uderzając w przednią płytę w celi kontroli dźwięku niż kręcić zamaszyście. Z czasem sami zauważysz, że nawet małe zmiany potrafią wpłynąć na brzmienie.
Zależność w strojeniu jest taka: im większe napięcie strun tym mniej efektu werblowego (i uwaga aby nie zerwać strun!), im mniejsze napięcie tym więcej efektu (struny mogą być na tyle luźne, że bez problemu można je przesunąć palcem), ale niestety w tym przypadku pojawia się jeden problem a mianowicie brzęczenie strun przy każdym uderzeniu. Te przydźwięki mogą naprawdę wkurzać, ale jest na to sposób. Producenci nie na darmo przyklejają system rzepów na płycie przedniej. Im luźniejsze struny tym rzepy powinny być bardziej napięte i dociskać struny do płyty. Dobra konstrukcja powinna mieć przynajmniej trzy rzędy takich rzepów: na górze, w okolicach środka i na dole płyty. Przy średnim napięciu strun możemy spróbować nawet odczepić albo poluzować górne rzepy za to im struny będą luźniejsze tym mocniej powinniśmy je spiąć. Oczywiście jest taki moment w którym jeżeli struny będą za luźne nie będziemy w stanie pozbyć się brzęczenia. Tutaj trzeba znaleźć złoty środek w zależności od tego jakie brzmienie preferujemy oraz jaki mamy do dyspozycji instrument.
Trzeba pamiętać, że w nowym instrumencie jego wszystkie elementy będą się układać i będzie to wymagało od nas ciągłych korekt ustawień strun i rzepów co w praktyce nie jest uciążliwe i szybko można się do tego przyzwyczaić.
Przy prawidłowo nastrojonym instrumencie przy uderzeniu tonu i slapa efekt werblowy powinien być wyraźny i czuły, ale przy uderzeniu basu nie powinien występować prawie w ogóle (chyba, że ktoś chce mieć takie brzmienie i robi to w sposób zamierzony)...napisałem prawie, ponieważ czasami jest to trudne ze względu na dzwonki (seria LaPeru je ma) które własnie odzywają się wraz z basem.
Jeszcze jest kwestia śrubek...ale może na tym etapie nie kombunuj z odkręcaniem śrubek przedniej płyty bo to nie jest dobry pomysł :)....z czasem dojdziesz i do tego.. na razie ten zakres regulacji na niewiele ci się przyda.

Jesteś pewien, że chcesz zakończyć testy na tym jednym egzemplarzu, który dopadłeś w sklepie?? Wywalając ok 1000 zł powinieneś naprawde się zastanowić nad tematem. Napisz przede wszystkim jakie brzmienie preferujesz? Dużo wysokich i ostrych tonów w efekcie werblowym...czy może jednak wyraźne,a le bardziej piaskowe brzmienie w tym zakresie...... czy basy mają być mięsiste i nisko schodzić tak jak w "drum&bass" czy raczej mają być w pełni kontrolowane i bardziej powściągliwe... Napisz czego chcesz a wtedy spróbujemy coś dobrać. Mam od wczoraj u Siebie 4 cajony DG Deg Gregorio. Stroję je i tłukę...zanim zaczną właściwie gadać minie chwilka. Mam Schlagwerka La Peru Zebrano... zbliżone brzmienie ma DG Yaqui... i powiem szczerze, że bardziej mi się podoba (chociaż broń boże na swojego prawie 4 letniego Schagwerka nie narzekam).
Jeżeli chodzi o tego Schlagwerka co sobie upatrzyłeś (jeżeli to własnie brzmienie CI się podoba) mógłbyś być naprawdę zaskoczony brzmieniem DG Chanela, który zamiast 2 strun (2 x V) jak w Schlagwerku ma ich dwa razy więcej... brzmienie to ostra i bardzo czuła górka i dość silny ale w pełni kontrolowany i powściągliwy bas. Poniżej tego jest model dla początkujących Kiyo i Bailaor... te będę musiał zlać i podstroić bo czuć, że to jednak troszkę inna półka cenowa :). Nie namawiam Cię do zakupu czegokolwiek... tylko po prostu przetestuj rózne rzeczy zanim podejmiesz jakąkolwiek dycyzję.
Pozdrawiam
PS. Zdjęcia cajonów DG wraz z opisami wrzucę za kilka dni na forum. Próbki dźwiękowe postaram się wrzucić za ok 1-1,5 tygodnia.. muszę nastroić cajony i dać im czas na ułożenie, żeby zabrzmiały jak trzeba :).
krzychoK
**-------
Posty: 142
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 1:23 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Re: CAJON

Postautor: krzychoK » pt mar 18, 2011 12:32 pm

Zerknałęm jeszcze raz na Schlagwerk 4005 Beechwood...hmmm... dobra wiadomość dla Ciebie.. Myślę, że brzmieniowo model DG Bailaor będzie bardzo zbliżony (a Chanela to już inna półka cenowa i znacznie ciekawsze brzmienie). Jeżeli podoba CI się dźwięk drewna (taki rezonans derwniany) to własnie DG Bailaor tak właśnie brzmi :).
zmijen
---------
Posty: 6
Rejestracja: pn lut 28, 2011 6:42 pm

Re: CAJON

Postautor: zmijen » ndz lip 03, 2011 6:59 pm

Siema!

Widze ze ruch jest ostry na forum caly czas:D

Wie moze ktos z Was gdzie moge zakupic to dvd:

http://www.framedrums.net/new-cajon-dvd/

W normalnej cenie z normalna przesyłka?..gdzies w Polsce mozna to dostac w ogole?

Jesli ktos mialby jakiegos linka bylm bym wdzieczny;)mi sie nie udalo znalesc polskiego sprzedawcy tego dvd...

pozdro!
ilak
---------
Posty: 14
Rejestracja: pn lip 05, 2010 4:02 pm

Re: CAJON

Postautor: ilak » sob lip 23, 2011 12:24 pm

dzieki
Ostatnio zmieniony śr lis 09, 2011 10:19 pm przez ilak, łącznie zmieniany 1 raz.
krzychoK
**-------
Posty: 142
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 1:23 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Re: CAJON

Postautor: krzychoK » ndz lip 24, 2011 11:44 pm

Po prostu zdemontuj dzwonki :)...nic prostszego :)
Na środku cajona jest poprzeczka... w moim cajonie jest na górze przykręcona śrubą więc może spróbuj ją odkręcić i wyjąć na moment poprzeczkę, żeby zdemontować w sposób cywilizowany dzwonki. Jeżeli się nie da wyjąć poprzeczki to niestety dzwonki zdemontujesz raz (bezpowrotnie).
Jeżeli nie chcesz ich demontować to możesz zawsze spróbować okleić je mocniejszą taśmą klejącą, żeny je troszkę unieruchomić i wygłuszyć. Swoją droga dla mnie na przykład nie są irytujące więc bardziej podpowiadam niż mam takie doświadzcenia (ja ich nie usuwałem).
To tyle :)
ilak
---------
Posty: 14
Rejestracja: pn lip 05, 2010 4:02 pm

Re: CAJON

Postautor: ilak » śr sie 03, 2011 10:20 am

krzychoK-moglbys pokazac jakim kluczem stroisz cajon?
dzieki za info ;)
krzychoK
**-------
Posty: 142
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 1:23 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Re: CAJON

Postautor: krzychoK » śr sie 03, 2011 10:26 am

W sumie to taki zakrzywiony pod kątem 90 stopni imbus (w kształcie litery L). Każdy z producentów może mieć inne śruby w związku z tym wielkości imbusów mogą się różnić. Odwróc Cajon do góry nogami i zobacz co masz na śrubach (ja mam La Peru sprzed 4 lat więc mogli coś zmienić w międzyczasie). DG stosuje troszkę inny nr imbusa.
A z czymś masz problem??
krzychoK
**-------
Posty: 142
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 1:23 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Re: CAJON

Postautor: krzychoK » śr sie 03, 2011 10:28 am

Dokłądnie takie coś jak pokazałeś wcześniej na zdjęciu. Weź komplet uniwersalnych wkrętaków z wymiennymi końcowkami i dopasuj rozmiar i tyle :)
Awatar użytkownika
Azraellus
---------
Posty: 17
Rejestracja: pt lis 18, 2011 10:29 pm
Lokalizacja: Przemyśl
Kontaktowanie:

Re: CAJON

Postautor: Azraellus » pt lis 18, 2011 11:52 pm

Domino pisze:Kojarzę firmę Dimavery która zrobiła jeden z cajonów o które pytasz.
To jest jakaś azjatycka tania masówa ale może okazać się niespodzianką ,trzeba by posłuchać.


Sam posiadam bęben tej firmy i mogę szczerze polecić.
...A gdy się już spopieli struchlała ćma człowiecza,
Dymiący popiół zdmuchnę jak puch polnego mlecza,

I świat mi zawiruje przedziwnie i odrębnie,
I siedząc na księżycu będę mu grał na bębnie."

J.Brzechwa

http://www.youtube.com/watch?v=9ypqwNzLz8g

Wróć do „Instrumenty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości